W starym warsztacie mojego dziadka…

…jest wszystko. Dziadek jest pszczelarzem i złotą rączką, mieszka w Kornowacu. W jego warsztacie są zakamarki, gdzie czas się zatrzymał i sprzęty, których przeznaczenie zna tylko on. Ale zawsze w pozornym rozgardiaszu znajdzie lek na każdą domową usterkę.

Zdjęcia stanowią własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)

1. W warsztacie stare miotły i śruby mają drugą młodość. „Chomikowane”, bo a nuż jeszcze się przydadzą... Fot. Ola Piechówka

1. W warsztacie stare miotły i śruby mają drugą młodość. „Chomikowane”, bo a nuż jeszcze się przydadzą... Fot. Ola Piechówka

2. ...i nawet stare gwoździe mają jeszcze szanse pójść pod młotek. Fot. Ola Piechówka

2. ...i nawet stare gwoździe mają jeszcze szanse pójść pod młotek. Fot. Ola Piechówka

3. Skuwka, zasuwka... Fot. Ola Piechówka

3. Skuwka, zasuwka... Fot. Ola Piechówka

4. Tarta ze śrubkami. Fot. Ola Piechówka

4. Tarta ze śrubkami. Fot. Ola Piechówka

5. Drucik do lutowania – nie jest ważne gdzie koniec, a gdzie początek. Fot. Ola Piechówka

5. Drucik do lutowania – nie jest ważne gdzie koniec, a gdzie początek. Fot. Ola Piechówka

6. Z siłą imadła. Fot. Ola Piechówka

6. Z siłą imadła. Fot. Ola Piechówka

7. Dzicy lokatorzy warsztatu. Fot. Ola Piechówka

7. Dzicy lokatorzy warsztatu. Fot. Ola Piechówka

8. Zabite deskami. Fot. Ola Piechówka

8. Zabite deskami. Fot. Ola Piechówka

5 komentarzy do “W starym warsztacie mojego dziadka…”