Zalew Elektrowni Rybnik to miejsce przedziwne. W cieniu wielkich kominów funkcjonuje sportowe i kulturalne życie miasta. Dla mnie to miejsce odnajdywania spokoju i poczucia wolności, gdy z przyjaciółmi oddajemy się pasji windsufringu. Gdy robiłem zdjęcia pod koniec października, było za zimno żeby wchodzić na wodę, więc chwyciłem za aparat, aby złapać te jedyne momenty nadchodzącej i przemijającej burzy. Innym nie było zimno. Żeglarze nie boją się niczego…
Energetyczne klimaty
- poniedziałek, 13 Lipiec 2009, 21:38
- Kategorie: Rybnik
- Tagi Elektrownia Rybnik, windsufring, Zalew Rybnicki, żeglarstwo
- Autor: Marek Kuder
