Coraz więcej zlikwidowanych połączeń kolejowych, co roku zamykane kolejne trasy. Miłośnicy podróżowania pociągiem lub ci, których zmusza do tego sytuacja są zawiedzeni. Racibórz powoli zostaje odcięty od świata. Cóż, kolejnictwo w całej Polsce przeżywa kryzys. Jak sytuacja będzie wyglądać za kilka, kilkanaście lat? Spojrzyj z sentymentem na prezentowane tutaj zdjęcia zrobione na raciborskim dworcu. Może nabierzesz ochoty na przejażdżkę, by znów poczuć jak to jest jechać słysząc dudnienie kół pociągu na torach… Podróż pociągiem na ocalałych jeszcze trasach, może być jednym z najbardziej uroczych sposobów przemieszczania się, a w jej trakcie można oddać się spokojnej lekturze lub podziwiać zmieniający się za oknem krajobraz. Pośpiesz się, póki jeszcze jest na to szansa… Fot. A. KOOT (32 zdjęcia).
Zdjęcia stanowią własność autorów. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)

































Bez jaj to nie są żadne specjalne zdjęcia, mocno wyostrzone obrazki pociągów. Na każdym zdjęciu to samo, dziecko miałoby więcej inwencji.
j.w, btw. zgoda na fotografowanie kolei jest?
Haha, no właśnie. Na wykonywanie komercyjnych fotografii na terenie PKP trzeba mieć zgodę. A zdjęcia- zwykłe, nic nadzwyczajnego. Telefonem można zrobić podobne. A zmiana kolorów na czarno-biały też artyzmu nie dodała.
Faktycznie zdjęcia nijakie,bez pomysłu,kiepskie kadry,za bardzo wyostrzone jedyne co na nich widać to dobre światło i mróz a to za mało
a mi się zdjęcia podobają,bezpretensojalne, dobre światło, ciekawe kadry – mam nadzieję, że coś ruszy na tej kolei!
calkiem spoko zdjecia
MAGIA ŚWIATŁA I CZAR LUDZI. TAK TRZYMAĆ!
Zdjęcia w porządku, prosto, rzeczowo i bez przesady. Kolej ukazana w pełnej klasie adekwatnie do tematu. Wydaje mi się, że o to właśnie chodziło i zbędne jest tu szukanie jakiegokolwiek artyzmu. Coż, zawiść ludzka nie zna granic
Prześliczna ta Pani w białych butkach na zdjęciu 6 i 9
Gdzie tu artyzm? Co się dzieje z tym portalem? Prawie 2 lata temu pewna pani zrobiła zdjęcia w tym samym miejscu, opublikowano je tutaj i też było kilka “uszczypliwych” komentarzy odnośnie zgody na fotografowanie, ale przynajmniej ta pani miała coś do pokazania.
Przytoczę link: http://foto.nowiny.pl/stacja-raciborz-ostatni-pociag
Proszę spójrzcie! Jak możecie chwalić takie żałosne zdjęcia nie spoglądając nawet na inne fotografie. Teraz widać, że autor tego pseudoreportażu zerżnął cały pomysł od pani Katarzyny, głównie jeśli chodzi o formę ich zaprezentowania. I w strachu przed “niemiłymi” komentarzami nie raczył nawet podać swojego naziwska jako “pstrykoamator” tylko użył niezwykle ciekawego pseudonimu A. KOOT
Mimo, że zdjęcia poziomem różnią się bardzo to jednak chylę czoło pani Katarzynie, która mimo tego, że jest młoda – nie bała się wystawić swoich zdjęć na krytykę podpisując się pod nimi swoim nazwiskiem.
A panu/pani A. KOOT gratuluję. Czego? W sumie to niczego, ale wypada.
Pozdrawiam uszczypliwie, bo mi to się nigdy nic nie podoba, szczególnie gdy chodzi o fotografię. O!
No faktycznie ten Pan/ Pani jest w lepszej sytuacji – można krytykować do woli.
Gratuluję koledze, który umieścił wpis powyżej.
Profesjonalizm pełna klasa. Z takimi problemami trzeba się zgłosić do poradni, a nie na portal foto.nowiny.pl.
Oba fotoreportaże są kolosalnie różne, choć przedstawiają ten sam problem. Pani Kasia pokazuje pustkę pkp, z kolei Pan/ Pani A. KOOT wysuwa nadzieję na zmiany.
Zupełnie różne klimaty. Jedne zdjęcia pogrążają w melancholii, smutku. Drugie jak to w przytoczonych słowach:
” Spojrzyj z sentymentem na prezentowane tutaj zdjęcia zrobione na raciborskim dworcu. Może nabierzesz ochoty na przejażdżkę, by znów poczuć jak to jest jechać słysząc dudnienie kół pociągu na torach… Podróż pociągiem na ocalałych jeszcze trasach, może być jednym z najbardziej uroczych sposobów przemieszczania się, a w jej trakcie można oddać się spokojnej lekturze lub podziwiać zmieniający się za oknem krajobraz. Pośpiesz się, póki jeszcze jest na to szansa ” – przede wszystkim działają na odbiorców światłem, radością wypływającą z oglądania poszczególnych kadrów. Oba fotoreportaże są tak samo dobre, dlatego nie rozumiem kolegi, który sam zachęca do chwalenia ”innych fotografii”, a tymczasem sam postawiony w odwrotnej sytuacji postępuje dokładnie odwrotnie i teraz krytykuje, chociaż to nawet nie jest krytykowanie.
Biorąc się za krytykowanie, to tak jak wziąć się za gotowanie – bez odpowiednich składników nie ugotujemy zupy, proste.
Hmm, swoją drogą uszczypliwość to chyba kolega zerżnął, ale od Doktora Housa. Powodzenia w przyszłym ripostowaniu!
hehehe
niezly pojazd z tym housem
ej, ale nie obrazajcie housa
” Proszę spójrzcie! Jak możecie chwalić takie żałosne zdjęcia nie spoglądając nawet na inne fotografie. ” – koleś masz nasrane w tej dyni, od tego tekstu aż na sraczkę bierze. Wrzuć swoje zdjęcia, to będziemy mieli co krytykować hehehehe
a i nie zapomnij się dokładnie podpisać, żebyśmy wiedzieli, komu zryć tą i tak już posraną dynie. Przy okazji, będziesz miał mój szacun hehe
Popieram!
niesamowite ujęcia ludzi, odpowiednia chwila i czas. Życie jest tak krótkie