Akcję ekolodzy planowali od dawna. Jeszcze we wrześniu z pól na granicy Lubomi i Raciborza pobrano materiał do badań laboratoryjnych. Testy wykazały, że na sześciu polach rośnie prawdziwa bomba ekologiczna. Kukurydza MON 810 dzięki specjalnym genom potrafi sama zabijać szkodniki. Wiadomo, że szkodzi zwierzętom, nikt nie zbadał jednak jej wpływu na organizm człowieka. Greenpeace powiadomiło wodzisławską policję i prokuraturę. Aby uniemożliwić ścięcie podejrzanej uprawy przed zabezpieczeniem przez techników kryminalistyki członkowie organizacji z Niemiec i Węgier zbudowali dziewięciometrowe konstrukcje na których szczycie zawiśli w uprzężach alpinistycznych. Emocje na miejscu były gorące. Z ekologami dyskutowali rolnicy i policjanci. (19 zdjęć)
Greenpeace pod Raciborzem
- poniedziałek, 5 Październik 2009, 17:44
- Kategorie: Lubomia, Racibórz, Wodzisław Śląski
- Tagi bomba, ekologia, genetycznie modyfikowana kukurydza, GMO, Greenpeace, Jacek Winiarski, Joanna Miś, kukurydza, kukurydza GMO, MON 810, Monsanto, nielegalna uprawa, Pionner, policja, rolnictwo
- Autor: nowiny.pl

