Lipiec, 2009 Archiwum

W starym warsztacie mojego dziadka…

…jest wszystko. Dziadek jest pszczelarzem i złotą rączką, mieszka w Kornowacu. W jego warsztacie są zakamarki, gdzie czas się zatrzymał i sprzęty, których przeznaczenie zna tylko on. Ale zawsze w pozornym rozgardiaszu znajdzie lek na każdą domową usterkę.

1. W warsztacie stare miotły i śruby mają drugą młodość. „Chomikowane”, bo a nuż jeszcze się przydadzą... Fot. Ola Piechówka

1. W warsztacie stare miotły i śruby mają drugą młodość. „Chomikowane”, bo a nuż jeszcze się przydadzą... Fot. Ola Piechówka

» Więcej zdjęć

Niewybuch opuścił Racibórz

W ziemi Raciborszczyzny ciągle drzemią niebezpieczne pamiątki po drugiej wojnie światowej. Jedną z nich znaleziono 23 lipca 2009 roku przy ul. Piaskowej 4 w Raciborzu. O tym jak niszcząca to siła, świadczy liczba służb, która zawsze pomaga przy zabezpieczaniu.

Foto Adrian Czarnota

Foto Adrian Czarnota

» Więcej zdjęć

Malownicze nawałnice

Nawałnice i burze szalejące w ostatnim czasie nad całą Polską nie omijają naszego regionu. Praktycznie codziennie w mediach pojawiają się raporty z akcji usuwania skutków gwałtownego załamania pogody. Zalane piwnice, powalone drzewa i utrudnienia w ruchu. Ale burze mają jeszcze drugą stronę. 15 lipca spektakularne błyskawice przecinały niebo tworząc niesamowite wzory na sinogranatowym niebie. Zdjęcia dokumentują nieokiełznaną naturę i siłę przyrody.

Foto Paweł Grabka

Foto Paweł Grabka

» Więcej zdjęć

Od 8 lat w lipcu za sprawą festiwalu Colours of Ostrava miasto przez cztery dni żyje muzyką, tańcem i zabawą. W tym roku nie było inaczej. Morcheeba, Stereo MC’s, Jaromír Nohavica, Maceo Parker, Michael Nyman Band, Jon Anderson i inni – w sumie ponad 25 zespołów i wokalistów z całego świata. Wśród nich nie zabrakło polskiego akcentu – zagrała Dikanda i Nina Stiller. W tłumie można było spotkać „naszych”, bo raciborzanie regularnie odwiedzają festiwal. I choć kolorowe święto ledwo dobiegło końca, już ciekawi co Czesi przygotują za rok. Bo Colours of Ostrava to coś więcej niż festiwal. To pozytywna energia, muzyka z każdego zakątka świata, otwarci ludzie i doskonale zorganizowana impreza.

Dikanda. Foto Jurek Oślizły

Dikanda. Foto Jurek Oślizły

» Więcej zdjęć

…tylko wina brak

Opuszczony budynek w bocznej ulicy w centrum miasta. Za zamkniętą bramą i kratami w oknach ukryte pięć kondygnacji, przepastne piwnice i kilkunastometrowe szyby windowe. Winiarnia to teraz ściany z łuszczącą się farbą, połamane drzwi i wybite szyby. Nie ma śladów po dawnej świetności, gdy wina z niej dostarczano na carski dwór. Zdjęcia przedstawiają to miejsce sprzed dwóch lat, kiedy udało się wejść na jego teren. Dzisiaj zapomniany budynek nadal popada w ruinę…

Przesłuchanie. Foto Paweł OQL Okulowski

Przesłuchanie. Foto Paweł OQL Okulowski

» Więcej zdjęć

Energetyczne klimaty

Zalew Elektrowni Rybnik to miejsce przedziwne. W cieniu wielkich kominów funkcjonuje sportowe i kulturalne życie miasta. Dla mnie to miejsce odnajdywania spokoju i poczucia wolności, gdy z przyjaciółmi  oddajemy się pasji windsufringu. Gdy robiłem zdjęcia pod koniec października, było za zimno żeby wchodzić na wodę, więc chwyciłem za aparat, aby złapać te jedyne momenty nadchodzącej i przemijającej burzy. Innym nie było zimno. Żeglarze nie boją się niczego…

1. Żeglarska pogoda… Foto Marek Kuder

1. Żeglarska pogoda… Foto Marek Kuder

» Więcej zdjęć

Tworkowskie skarby historii

Czas zrobił swoje. Kiedyś wspaniały zamek wniesiony w drugiej połowie XVI wieku. Dzisiaj stare ruiny. Pałac w Tworkowie to miejsce magiczne i przyciągające wielu amatorów fotografii i badaczy historii. Dzisiaj też miejsce sesji ślubnych dla wielu par poszukujących swojej przyszłości na nowej drodze życia. Każdy widzi to miejsce inaczej. Dla mnie takie miejsca to szansa na poszukiwanie klimatu historii w prostych, ciasnych kadrach.

1. Wieża rozpaczy… Foto Marek Kuder

1. Wieża rozpaczy… Foto Marek Kuder

» Więcej zdjęć

foto.nowiny.pl – nowy wymiar fotografii

Jest wiele momentów, które wzruszają, bulwersują lub śmieszą. Gdy chcąc je uchwycić sięgamy po aparat, powstają zdjęcia, które nie powinny leżeć w szufladach, tylko być świadectwem chwili – fotoreportaże. W gazecie można pokazać tylko niewielką ich część. Inspirowani blogiem Big Picture, na foto.nowiny.pl, chcemy gromadzić dobre zdjęcia wykonane w wysokiej jakości, które będzie można obejrzeć w dużym formacie. Fotoreportaże dotyczące bliskich miejsc, spraw i ludzi.

W przypadku takich zdjęć, najważniejsze nie jest to, czy ktoś jest doświadczonym reporterem, czy amatorem. Ważne, że znajduje się w miejscu gdzie coś się dzieje i potrafi o tym opowiedzieć fotografiami. Dlatego foto.nowiny.pl będą mogli współtworzyć nasi czytelnicy – wystarczy przesłać swoje prace na foto@nowiny.pl. Wymiana prac, doświadczeń, komentarzy, a przy tym poręczne przeglądanie zdjęć (bez ciągłego klikania “dalej”) – mamy nadzieje, że dzięki temu blog stanie się miejscem gdzie spotykać się będą miłośnicy fotografii z całego regionu.

Tworząc foto.nowiny.pl staraliśmy się, żeby strona była jak najbardziej funkcjonalna, ale będziemy wdzięczni za wszystkie sugestie, rady i uwagi, którą pomogą w usprawnieniu jej działania.

Zdjęcia stanowią własność autorów. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)

foto.nowiny.pl