Kiedy przychodzi zima, niewiele nam trzeba do szczęścia. Tylko pary nart lub deski snowboardowej i trochę śniegu. I jeśli jeszcze to wszystko umiarkowanie kosztuje jest pięknie. I takie są właśnie wakacje zimowe w austriackim Tyrolu. Nasza 8-osobowa ekipa właśnie wróciła z Doliny Zillertal (z lodowcem Hintertux – 3250 m n.p.m.) – jednego z najpiękniejszych regionów narciarskich Alp. (28 zdjęć)

Zdjęcia stanowią własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)

Fot. Marek Kuder

Fot. Marek Kuder

Więcej zdjęć – kliknij

Kiedy przeprowadziłem się do Raciborza kilka lat temu, moją uwagę na Ostrogu przykuwał stary zaniedbany budynek niedaleko stadionu OSiR-u. Dopiero po jakimś czasie ktoś wyjaśnił mi, że to stare stajnie huzarskie, których bogata historia sięga drugiej połowy XIX wieku. Poniższą sesję zrobiłem dwa lata temu w słoneczne jesienne popołudnie. W tym czasie nie mieszkają tam jeszcze bezdomni, którzy znajdują tu schronienie na zimę. Szkoda, że nie było kogoś, kto oprowadziłby mnie po okolicy i wytłumaczył, dlaczego tak wiele raciborskich zabytków niszczeje na naszych oczach. Z braku towarzystwa sesję zrobiłem sam w ciszy i promieniach popołudniowego słońca. (19 zdjęć)

Zdjęcia stanowią własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)

Koszary… Fot. Marek Kuder

Koszary… Fot. Marek Kuder

Więcej zdjęć – kliknij

Czasem dopiero nocą, z ciemności wyłaniają się prawdziwe barwy miasta. Pośród lamp, świateł samochodów oraz barwnych fasad galerii handlowych Rybnik zaprasza do wieczornego spaceru. Przekonaj się, że również nocą miasto potrafi oślepiać. (10 zdjęć)

Fot. Sebastian Góra / www.sebastiangora.com

Fot. Sebastian Góra / www.sebastiangora.com

Więcej zdjęć – kliknij

14 listopada w pubie Atmosfear w Raciborzu usłyszeć można było kapele Rootwater i Veal. Zespół Rootwater wystąpił w naszym mieście w ramach trasy koncertowej promującej ich ostatni krążek. W niewielkim raciborskim pubie grupa nie tylko zagrała i zaśpiewała, ale porwała publikę do zabawy i dała możliwość fanom do pośpiewania. Jako support na scenie pojawił się Veal – zespół, któremu w wydaniu promocyjnej płyty niedawno pomógł właściciel Atmosfear Sebastian Rysztak. (25 zdjęć)

Rootwater. Fot. Paweł OQL Okulowski

Rootwater. Fot. Paweł OQL Okulowski

Więcej zdjęć – kliknij

„Na ulicy Szewskiej” to obrazy z codzienności – miłość, radość, rodzina, śmiech, praca, odrzucenie, kara – które zdarzały się nim w mieście po Żydach pozostały tylko puste miejsca. Spektakl w reżyserii Grażyny Tabor inspirowany tragedią Holocaustu, porusza do głębi w finale ukazując dramat ludzi wyrwanych nagle z normalnego życia. Premiera odbyła się w maju tego roku na placu przy skrzyżowaniu ulic Szewskiej i Mickiewicza, w miejscu gdzie przed wojną stała żydowska synagoga. 4 października Tetraedr wystawił go w raciborskiej winiarni przy ul. Zborowej. Posępna piwnica opuszczonego do niedawna budynku dopełniła całości. (30 zdjęć)

Fot. Paweł OQL Okulowski

Fot. Paweł OQL Okulowski

Więcej zdjęć – kliknij

Akcję ekolodzy planowali od dawna. Jeszcze we wrześniu z pól na granicy Lubomi i Raciborza pobrano materiał do badań laboratoryjnych. Testy wykazały, że na sześciu polach rośnie prawdziwa bomba ekologiczna. Kukurydza MON 810 dzięki specjalnym genom potrafi sama zabijać szkodniki. Wiadomo, że szkodzi zwierzętom, nikt nie zbadał jednak jej wpływu na organizm człowieka. Greenpeace powiadomiło wodzisławską policję i prokuraturę. Aby uniemożliwić ścięcie podejrzanej uprawy przed zabezpieczeniem przez techników kryminalistyki członkowie organizacji z Niemiec i Węgier zbudowali dziewięciometrowe konstrukcje  na których szczycie zawiśli w uprzężach alpinistycznych. Emocje na miejscu były gorące. Z ekologami dyskutowali rolnicy i policjanci. (19 zdjęć)

Foto Adrian Czarnota

Foto Adrian Czarnota

Więcej zdjęć – kliknij

W Raciborzu trwają ćwiczenia przeciwpowodziowe. Mają na celu podniesienie bezpieczeństwa mieszkańców miasta i powiatu w razie wystąpienia powodzi. Podczas trzydniowych ćwiczeń, które potrwają do 24 września doskonalone są zasady współdziałania służb kryzysowych jednostek samorządu terytorialnego ze służbami ratowniczymi oraz sprawdzana jest organizacja łączności pomiędzy ćwiczącymi służbami. (24 zdjęcia)

Foto Waldemar Zimny

Foto Waldemar Zimny

Więcej zdjęć – kliknij

Latem na stacji kolejki wąskotorowej w Rudach przewija się wielu turystów chcących najczęściej wspólnie z rodziną i dziećmi spędzić chwilę wolnego czasu, podróżując po regionie zabytkową kolejką. Słychać gwar, rozmowy ludzi, pokrzykiwania rodziców na dzieci oraz gwizdy lokomotywy. Ale jest też miejsce,  gdzie słychać tylko ciszę. Zapach smaru, wilgotne powietrze, światło wpadające przez przybrudzone okna tworzą niesamowitą atmosferę spokoju i oczekiwania na lepsze jutro. To wnętrza lokomotywowni, gdzie stacjonują zabytkowe wagony i lokomotywy czekające na remont i być może powrót do lat świetności. A na zewnątrz wciąż słychać tętniącą życiem stację kolejową… (18 zdjęć).

Zdjęcia stanowią własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)

Słychać tylko ciszę. Fot. Marek Kuder

Słychać tylko ciszę. Fot. Marek Kuder

Więcej zdjęć – kliknij

Początki raciborskiej Cukrowni sięgają XIX wieku. Wybudowana w 1870 roku przez lata stanowiła jeden z ważniejszych ośrodków przemysłowych. 15 maja tego roku fabryka została sprzedana prywatnemu inwestorowi. Po demontażu maszyn i urządzeń produkcyjnych na początku sierpnia na teren Cukrowni weszła firma zajmująca się rozbiórką. Wyburzanie hal to ostatnie wydarzenie, które zapisze karty historii prawie 140-letniego zakładu, który w szczytowych okresach produkcji zatrudniał nawet 500 pracowników. Fabryka zniknie wraz z końcem roku. (26 zdjęć)

Krzywizna czasu... Fot. Paweł OQL Okulowski

Krzywizna czasu... Fot. Paweł OQL Okulowski

Więcej zdjęć – kliknij

26 sierpnia w pubie Atmosfear zagrał zespół Pro-Pain. Grupa obecnie promuje swój najnowszy album „No End In Sight” i w ramach trasy koncertowej odwiedziła tylko dwa miasta w Polsce – Racibórz i Bydgoszcz. Występ w Atmo pozostanie jednak wyjątkowy, bo po raz pierwszy w 17-letniej karierze zespołu, zagrał on w małym klubie. Impreza pokazała, że nie była to żadna przeszkoda dla tłumnie przybyłych na koncert fanów ciężkiego grania z całego śląska. Po rozgrzewce zapewnionej przez cztery kapele: Powerstroke, Veal, Vengince i Drone, fani na scenę wywołali Pro-Pain. Podczas godzinnego koncertu nowojorczycy dowiedli, że w zupełności zasłużyli sobie na miano legendy hardcore’a. Ani przez chwilę nie zwolnili tempa, co doceniła publiczność wytrwale bawiąc się pod sceną. Gary Meskil, Tom Klimchuck, Marshall Stephens i Rick Halverson odwdzięczyli się za pozytywne przyjęcie i jeszcze długo po zakończeniu koncertu rozdawali autografy i chętnie rozmawiali z publiką. (36 zdjęć)

Veal. Foto Paweł OQL Okulowski

Veal. Foto Paweł OQL Okulowski

Więcej zdjęć – kliknij